Osiem zasad, każda dająca się sprawdzić. Najważniejsze trzy: wszystko, co jest na tej stronie, zostaje za darmo; nie pobieram prowizji od nikogo, do kogo kieruję; i mówię wprost, kiedy nie potrzebujesz płatnej pomocy. Reszta wynika z tych trzech.
Najważniejsze liczby
- Treści na stronie
- zawsze za darmo
- Zakres i cena
- na piśmie przed startem
- Prowizje
- 0 €
- Odpowiedź na wiadomość
- 24 godziny
Bez logowania i bez zapisu
Warunek każdej współpracy
Agencje, deweloperzy, banki, prawnicy
W dni robocze
Sprawdzone 25 lipca 2026. Kwoty urzędowe zmieniają się rzadko, ale przed wizytą potwierdź je na stronie urzędu.
Osiem zasad
Każdą z nich można sprawdzić w praktyce, a nie tylko przeczytać. Pierwsze dwie są najważniejsze. Pierwsze dwie są najważniejsze.
- Wszystko, co jest na tej stronie — kwoty, terminy, formularze, kolejność spraw — jest i zostanie za darmo. Bez logowania, bez zapisu na listę, bez ukrytej części.
- Jeżeli widzę, że nie potrzebujesz płatnej pomocy, mówię to. Nawet jeśli oznacza to, że nic nie zarobię.
- Nie pobieram prowizji od agencji nieruchomości, deweloperów, banków ani prawników, do których kieruję.
- Zakres, cena i termin zawsze na piśmie przed rozpoczęciem pracy. Bez tego nie zaczynam.
- Koszty zewnętrzne — opłaty urzędowe, tłumacz, prawnik — podaję osobno od swojego wynagrodzenia, bez marży.
- Mówię wprost, kiedy sprawa wymaga prawnika, doradcy podatkowego albo lekarza, i nie próbuję jej wtedy obsłużyć sama.
- Nie gwarantuję terminów ani decyzji urzędów, bo nikt tego nie może.
- Przy każdej liczbie widać źródło i datę sprawdzenia. Jeżeli czegoś nie wiem, jest to napisane wprost.
Jak to wygląda w praktyce
Piszesz na WhatsApp albo przez formularz. Odpisuję w ciągu 24 godzin i najpierw mówię, czy w ogóle potrzebujesz płatnej pomocy. Konsultacja kosztuje 90 €, sprawdzenie teczki 60 €. Konsultacja kosztuje 90 €, sprawdzenie teczki 60 €. Bardzo często odpowiedź brzmi, że nie — wtedy dostajesz informację i link do właściwej strony.
Jeżeli pomoc ma sens, wysyłam propozycję: co zrobię, czego nie zrobię, ile to kosztuje i kiedy będzie gotowe. Dopiero po Twojej akceptacji zaczynam.
Mała firma i tak zostanie
To nie jest agencja i nie planuję, żeby nią została. Rozmawiasz ze mną, nie z konsultantem, którego przydzielono do Twojej sprawy. Ma to wady — bywam zajęta i nie odbieram telefonu o dowolnej porze — i jedną zaletę, która moim zdaniem je przeważa: pamiętam, o czym rozmawialiśmy miesiąc temu.
Nie sprzedaję abonamentów ani pakietów z elementami, których nie potrzebujesz. Jeżeli wystarczy godzina rozmowy, proponuję godzinę rozmowy.
Gdzie kończą się moje kompetencje
Prawniczką, doradczynią podatkową ani lekarką nie jestem. Umów pod kątem prawnym nie oceniam, w sprawach podatkowych nie doradzam i w kwestiach medycznych się nie wypowiadam.
Wskazanie, że sprawa wymaga specjalisty, i podpowiedzenie, jakiego szukać oraz o co go zapytać, jest częścią mojej pracy — a nie sygnałem, że się nie udało.
Kiedy coś pójdzie nie tak
Jeżeli uznasz, że efekt nie odpowiada temu, co było w propozycji, napisz. Porównujemy z zapisanym zakresem i szukamy rozwiązania.
Właśnie po to zakres jest zawsze na piśmie: żeby przy różnicy zdań istniał wspólny punkt odniesienia, a nie dwie różne pamięci tej samej rozmowy.
